Jak mnie Kieł rugał ..

2024-01-11

Po zdobyciu z Rysiem Kiełczewskim Mistrzostwa Polski w 2014 r. w nagrodę mogliśmy pojechać na Otwarte Mistrzostwa Świata do Sanji w Chinach. Ryszard to wybitny trener, dlatego nie odpuścił mi przygotowań do zawodów. Jednym z elementów była wspólna gra na BBO i późniejsze „batożenie” od Ryśka. Przykład jednej z takich analiz poniżej.

Roz. 3 ♠ K87632  
WE po, dealer S ♥ AK8  
  ♦ D5  
  ♣ D3  
♠ ADW5 ♠ 4
♥ 109652 ♥ 7
♦ W42 ♦ 10976
♣ W ♣ A1098652
  ♠ 109  
  ♥ DW43  
  ♦ AK83  
  ♣ K74  

 Rozgrywka 3 BA z pozycji S. Wist w kiery, zabite asem i mały pik spod króla????????

  1. Myślenie fragmentem rozdania?
  2. Dekoncentracja?
  3. Nieumiejętność rozgrywki pojedynczego koloru?

Każda z tych przyczyn budzi moją trwogę. Trzeba kiera wziąć w ręce i zagrać pika – skuteczne przeciwko Dx, Wx, DWx  w ręce E. Problemów z komunikacją nie ma takich jak sobie w czarnym scenariuszu pewnie wymyśliłeś. Poza tym jeszcze jedna bardzo ważna rzecz: naszą piętą Achillesową są trefle. Otwarcie tego koloru z pozycji E stanowi śmiertelne zagrożenie dla kontraktu. Nie ma go jak będzie rozpoczynał W.

Roz. 4 ♠ A8  
OBIE po, dealer E ♥ A10  
  ♦ 9852  
  ♣ KW982  
♠ D753 ♠ K964
♥ K7432 ♥ 5
♦ W10 ♦ D76
♣ A3 ♣ D10765
  ♠ W102  
  ♥ DW986  
  ♦ AK43  
  ♣ 4  

Grałeś 2 kier. W 5 kartowej końcówce kiedy miałeś w kierach DW9, i dwa dobre kar zrobiłeś claim na 2 lewy, a przy działce kierów miałbyś 4 lewy. To zagranie świadczyło o wyłączeniu myślenia.

JG: Zapomniałem o W karo, stąd claim

Roz. 7 ♠ KD1054  
OBIE po, dealer N ♥ 9832  
  ♦ A4  
  ♣ AD  
♠ A92 ♠ W8
♥ AD4 ♥ K5
♦ 10853 ♦ 97
♣ W106 ♣ 9875432
  ♠ 763  
  ♥ W1076  
  ♦ AKDW62  
  ♣ K  
NORTHSOUTH
1♠2♠
3♥4♥ ???

Powtórzę jeszcze raz – 3 ♥ było pytaniem o uzupełnienie w tym kolorze i nie obiecuje wcale 4 kart. Uzupełnieniem jest: wysoki honor as lub król, wyjątkowo DW, lub krótkość przy stosownej liczbie atutów – przy dublu 4 atuty, przy singlu 3. Oczywiście liczy się także ogólna uroda karty. Tutaj nie było żadnego z tych warunków spełnionego – kara mogły być kompletnie nieprzydatne (tak jak były), a singlowy król trefl to też urody karcie nie przydaje.

JG: Wiem, że nie obiecuje 4 kart, ale ich nie wyklucza. Wiem, że jest to inwitujące pytanie o uzupełnienie. Powiedziałem 4cc ponieważ przyjąłem inwit – wyboru kontraktu dokonujesz Ty. Wg mnie miałem kartę na pewno niedoszacowaną odzywką 2pp, Ktt moim zdaniem urody karty dodaje. Jest dobry jeśli uzupełnia trefle albo jako singiel z możliwością szybkiego przebicia jednego, dwóch trefli. Po prostu częściej będzie dobry niż zły.
Nie podoba mi się inwitowanie przez 4 blotki kier, taka karta lepiej zagra do krótkości niż do uzupełnienia wysokim honorem, zwłaszcza np. Kxxx, Kxx. Wartości masz w kolorach krótkich niż w kierach. Ja osobiście wybrałbym inwit 2BA.

Roz. 9 ♠ 1082  
  ♥ KD932  
  ♦ D97  
  ♣ 84  
♠ AW4 ♠ KD96
♥ A8 ♥ 107
♦ K543 ♦ A102
♣ W632 ♣ AK97
  ♠ 753  
  ♥ W654  
  ♦ W86  
  ♣ D105   

Podniosłeś moje wejście 1♥ po kontrze przeciwnika do 3♥. Przeprosiłeś, wiesz, że zrobiłeś głupotę. Mnie niepokoi fakt, że identycznie przystawiłeś się na początku drugiej rundy eliminacyjnej w Warszawie, gdzie po 1♦ przeciwnika wszedłem 3♣, a Ty po kontrze podniosłeś do 5♣ z fitem 4 kartowym i także samo kluczową d10x z boku, która kładła szlemika przeciwników. Trefla miałem pancerne 4 z góry, tylko co z tego jak trzeba było oddać 6 lew w bocznych kolorach, bo miałeś tak samo równiuteńki skład. Powtórzenie motywu może świadczyć o niewyciąganiu wniosków z nauki. Lub o zbyt luźnym podejściu do treningu. A może był to syndrom zmęczenia?

Roz. 9 ♠ 102  
WE po, rozdawał S ♥ 953  
  ♦ W7  
  ♣ K109732  
♠ 3 ♠ AKD986
♥ 7642 ♥ D108
♦ D109842 ♦ 5
♣ AW ♣ 854
  ♠ W754  
  ♥ AKW  
  ♦ AK73  
  ♣ D6  

Zawistowałeś asem kier. Dołożyłem środkową 5-kę, bowiem dołożenie 9-ki mogło sugerować zagranie w karo. Od RGR spadła 8-ka. Brak 3-ki sugerował rozkład koloru 3-3 w zakrytych rękach i wyrobienie forty przy pewnym dojściu do stołu to kompletne rozcięcie komunikacji między głową i rękami. Przecież kiery z ręki rozgrywającego nie mogły na nic uciec. Oczywiste zagranie po asie kier to as karo – może partner dołoży waleta, a może w ogóle nie dołoży. Tak jak było nie dołożyłby ani waleta ani niczego innego. Jeśłi nawet w tym momencie zagranie w trefla jest trudne, to przecież odrobinę tylko ryzykowne zagranie blotką karo nie skończyło, by się dołożeniem damy ze stołu. A jakby się skończyło, to i tak taka sekwencja zagrań jest o niebo lepsza od tej, którą zaprezentowałeś.

Rozdanie 10 pominę głęboką analizą. Ja poszedłem do przodu zirytowany Twoją nieporadnością w kilku poprzednich rozdaniach, Ty miałeś ożywkę bez ożywki.

Roz. 11 ♠ W52  
OBIE przed, rozdawał S ♥ AK6  
  ♦ W62  
  ♣ 9863  
♠ A106 ♠ 843
♥ DW53 ♥ 9874
♦ AK8543 ♦ D107
♣ – ♣ KW10
  ♠ KD97  
  ♥ 102  
  ♦ 9  
  ♣ AD7542   
JAEASTTYWEST
2♣2♦
3♣PASPASKTR
RKTR3♦PAS

Już w licytacji spałeś jak suseł. Przecież moja rktr mówiła o dobrej ręce. W tej sytuacji zalicytowanie 3♠ to obowiązek dziennikarski. Ja wiem, że N nie powinien mieć 4 pików, ale my w piki grać nie będziemy. 3♠ powie o składzie 6-4, bo siły to nie masz, skoro spasowałeś na 3♣. Po takiej akcji podniesienie z moją ręką do 4♣ nie będzie żadnym bohaterstwem, a jak oni pójdą w 4♦, to wist 3x w kiery będzie oczywisty.

Na nie podłożenie asa trefl to już szkoda komentarza – to impotencja na poziomie przedszkola brydżowego.

Roz. 12 ♠ W75  
NS po, rozdawał W ♥ 1098  
  ♦ A632  
  ♣ W76  
♠ KD963 ♠ A1082
♥ D6 ♥ W74
♦ K5 ♦ W107
♣ 10542 ♣ AKD
  ♠ 4  
  ♥ AK532  
  ♦ D984  
  ♣ 983  

E rozgrywa 4♠. Zawistowałeś asem kier – ja 10 – partnerze mam 9-kę – nieparzystą liczbę kart, po otwarciu 1 BA przez E, ewidentne 3. Zagrałeś z blotek w trefla – żenada, ale przynajmniej powinna wyjaśnić, ze w treflach to my szans na lewę mamy jak Żyd w Oświęcimiu. Ale to nie koniec. RGR gra atuty. Ja dokładam w kolejności 7-5 – partnerze mam coś w karach. Dochodzisz królem kier i po dołożeniu przeze mnie 8-ki wiesz dokładnie, zę rozgrywającemu pozostał walet grasz jak w pijanym widzie w kiera pozwalając wyrzucić karo i uniknąć zgadywania. A przecież ja mogłem mieć w karach AW i wtedy podcięcie króla prowadziło do wpadki. A nawet tak jak było – to Icek – ty daj mi szansę, ty wykup los.

Jak mam się czuć jako Twój partner jeżeli na 12 rozdań aż w 7 popełniasz wołające o pomstę do nieba błędy? Przecież jeden taki serial w Chinach załatwi nam cały turniej.

Może byłeś zmęczony – Ty wszak w przeciwieństwie do mnie tyrasz. Ale wtedy nie ma sensu męczyć się jeszcze bardziej. Wszak turniej zagrałeś tak, że nie padło ani jedno słowo komentarza. A potem maiłem wrażenie, że gram z zombie.

Do dupy jest trening, w którym ćwicząc rzuty wolne zamykamy oczy przed kopnięciem piłki. Na treningu – szczególnie na krótkim dystansie gra się na pełny regulator. Inaczej nabieramy kartoflanych nawyków, a one przy zmęczeniu dadzą znać o sobie.

Wybacz mój soczysty język, ale powinieneś już być do niego przyzwyczajony. Moją troską jest, byśmy grali tak jak wczorajszy turniej – jak well oiled machines.

Pozdrawiam Ryszard